
Human Fall Flat
😁30
76561198049445507

Jak pokochałem pokrakę
Nie zrozumcie mnie źle - to nie jest melodramat czy tania komedia romantyczna. To gra, w której postać jest tak pokraczna, że aż urocza. Mnóstwo dróg do osiągania swoich celów i przednia zabawa w co-opie. https://youtu.be/dj-YcN7ZsDQCzłowiek upada płasko
W Human: Fall Flat prowadzimy postać w dość niestandardowy sposób. Możemy nią poruszać, skakać, ale przede wszystkim mamy kontrolę nad jej lewą i prawą ręką. Dzięki temu możemy uczepić się ściany, przenieść skrzynkę, wcisnąć przycisk, popchnąć wagon czy... poćwiczyć jogę i odtańczyć YMCA. Próbujemy przechodzić przez bardzo zróżnicowane, usiane zagadkami i przeszkodami poziomy, zawierające sporo elementów, z którymi możemy wchodzić w interakcje. Cegła, ławka, śmietnik, głośnik, stół - do wyboru, do koloru!Niech żyje nieliniowość!
To chyba największy atut tej gry. Przez swój sandboksowy charakter możemy osiągać cele na wiele sposobów. Gra nie prowadzi za rączkę (chyba, że partnera) - oferuje jedynie narzędzia, które mogą, lecz nie muszą przydać się w dojściu do finalnych drzwi danego poziomu. A czasem jest to trudniejsze, niż się wydaje!Co dwie głowy to nie jedna
HFF błyszczy w co-opie. Przechodzę grę z dziewczyną i przyznam szczerze, że dawno nie mieliśmy tyle beki z rzucania w siebie cegłami, łapania za tyłek (ta, żeby tylko za tyłek...) czy nabijania się z pokraczności postaci. W co-opie ekran jest podzielony na 2 części, więc każdy gracz widzi grę z perspektywy swojej postaci i kompana. Nie raz zdarzało się, że dochodziliśmy do pewnego punktu mapy obierając całkowicie inne ścieżki. Co z tego, że najczęściej wybierałem te najdłuższe skróty...Plusy
+ Nieliniowość (skróty, dłuższe skróty i bardzo długie skróty) + Sandboksowe poziomy (przechodzisz je jak chcesz i z czym chcesz) + Duża dawka humoru (przeciągnięcie partnera przez pół poziomu za tyłek - bezcenne!) + Mnóstwo elementów interaktywnych pobudzających kreatywność (po co iść do wyjścia, skoro można urządzić sobie wojnę na poduszki lub wyrzucić telewizor przez okno?) + Prosta graficznie, ale w pozytywny sposób (nie zachwyca, ale i nie razi)Minusy
- Kiepski interfejs - Duże problemy przy malowaniu postaci - Brak możliwości ubarwiania postaci drugiego gracza - Sporadyczne glitche graficzne, jak np. migoczące tło i znikające chmury - Dla niewprawionych w boju, opanowanie sterowania postacią może być ciut problematycznePodsumowując
Świetna gra do wspólnego trollowania się podczas rozwiązywania zagadek terenowych i pokonywania przeszkód. Dużo śmiechu, zabawek i sposobów przechodzenia poziomów. Solidnie wykonana gra, choć nie pozbawiona całkowicie błędów - nie psują one jednak zabawy i można na nie przymknąć oko. Ale tylko jedno. Drugie musi być czujne, by nie oberwać koszem na śmieci. 8/10 (would smash my gf with a speaker again)

Human Fall Flat
😁30
76561198049445507

Jak pokochałem pokrakę
Nie zrozumcie mnie źle - to nie jest melodramat czy tania komedia romantyczna. To gra, w której postać jest tak pokraczna, że aż urocza. Mnóstwo dróg do osiągania swoich celów i przednia zabawa w co-opie. https://youtu.be/dj-YcN7ZsDQCzłowiek upada płasko
W Human: Fall Flat prowadzimy postać w dość niestandardowy sposób. Możemy nią poruszać, skakać, ale przede wszystkim mamy kontrolę nad jej lewą i prawą ręką. Dzięki temu możemy uczepić się ściany, przenieść skrzynkę, wcisnąć przycisk, popchnąć wagon czy... poćwiczyć jogę i odtańczyć YMCA. Próbujemy przechodzić przez bardzo zróżnicowane, usiane zagadkami i przeszkodami poziomy, zawierające sporo elementów, z którymi możemy wchodzić w interakcje. Cegła, ławka, śmietnik, głośnik, stół - do wyboru, do koloru!Niech żyje nieliniowość!
To chyba największy atut tej gry. Przez swój sandboksowy charakter możemy osiągać cele na wiele sposobów. Gra nie prowadzi za rączkę (chyba, że partnera) - oferuje jedynie narzędzia, które mogą, lecz nie muszą przydać się w dojściu do finalnych drzwi danego poziomu. A czasem jest to trudniejsze, niż się wydaje!Co dwie głowy to nie jedna
HFF błyszczy w co-opie. Przechodzę grę z dziewczyną i przyznam szczerze, że dawno nie mieliśmy tyle beki z rzucania w siebie cegłami, łapania za tyłek (ta, żeby tylko za tyłek...) czy nabijania się z pokraczności postaci. W co-opie ekran jest podzielony na 2 części, więc każdy gracz widzi grę z perspektywy swojej postaci i kompana. Nie raz zdarzało się, że dochodziliśmy do pewnego punktu mapy obierając całkowicie inne ścieżki. Co z tego, że najczęściej wybierałem te najdłuższe skróty...Plusy
+ Nieliniowość (skróty, dłuższe skróty i bardzo długie skróty) + Sandboksowe poziomy (przechodzisz je jak chcesz i z czym chcesz) + Duża dawka humoru (przeciągnięcie partnera przez pół poziomu za tyłek - bezcenne!) + Mnóstwo elementów interaktywnych pobudzających kreatywność (po co iść do wyjścia, skoro można urządzić sobie wojnę na poduszki lub wyrzucić telewizor przez okno?) + Prosta graficznie, ale w pozytywny sposób (nie zachwyca, ale i nie razi)Minusy
- Kiepski interfejs - Duże problemy przy malowaniu postaci - Brak możliwości ubarwiania postaci drugiego gracza - Sporadyczne glitche graficzne, jak np. migoczące tło i znikające chmury - Dla niewprawionych w boju, opanowanie sterowania postacią może być ciut problematycznePodsumowując
Świetna gra do wspólnego trollowania się podczas rozwiązywania zagadek terenowych i pokonywania przeszkód. Dużo śmiechu, zabawek i sposobów przechodzenia poziomów. Solidnie wykonana gra, choć nie pozbawiona całkowicie błędów - nie psują one jednak zabawy i można na nie przymknąć oko. Ale tylko jedno. Drugie musi być czujne, by nie oberwać koszem na śmieci. 8/10 (would smash my gf with a speaker again)
